Problem tkwi w tym, że pozycja na której grał Makelele została stworzona, by przeciwdziałać Klasycznej 10, czyli ofensywnemu zawodnikowi z pomocy, którego głównym zadaniem jest rozgrywanie piłki. Gdy odeszło się od używania K10, piłkarze w roli Makelele stali się zbędni.
Teraz widzi się tendencję, by cała trójka w środku pomocy potrafiła piłkę rozgrywać, z naciskiem na środkowego pomocnika, a nie ofensywnego (Xavi Alonso, Xavi, Modrić, Arteta).
Jest też jedna opcja. Gdy drużyna atakuje, defensywny pomocnik schodzi do obrony, żeby stworzyć trójkę z tyłu (boczni obrońcy wychodzą wysoko). To jest opcja dla Wilka.
E: Coś takiego.
