Szpen napisał(a):

zabójstwo w afekcie, nie wiem ile za to dają, ale na pewno nie ułaskawiaja.
czy tak wielka jest różnica między tą sprawą, a śmiercią Rosiaka? Jednego zabija się za oszustwo, drugiego z frustracji. To jakaś różnica w śmierci?
|
Co Ty bredzisz ? Porównujesz zabójstwo dokonane z premedytacją (na zimno i zaplanowane) przez byłego ormowca i działacza PO na przypadkowej osobie pracującej w biurze PiS do zakochanego młodego człowieka perfidnie oszukanego przez pedryla, który zagrał sobie na jego uczuciach.