|
Jedziecie po tym Lameyu jakby to był najgorszy transfer ery Cupiała a przecież w porównaniu do takiego Łobo, Guły czy Dawidowskiego, Michael okazał się niezłym zawodnikiem.
Nie mam nic przeciwko testom, nie wiem tylko po co taka informacja znalazła się na głównej stronie Wisły. Ten Miśkiewicz nie przeszedł testów w Polonii, więc nie sądzę żeby i u nas zagrzał miejsce. Wróci tam skąd przyszedł, do III ligi włoskiej.
|