|
Gość z Hondurasu z filmiku wygląda na totalne drewno - zero techniki. Żeby grać w ataku pozycyjnym i piłkę kombinacyjną trzeba zawodników technicznych, szybkich. Jeżeli Diaz do tej pory pomimo lat spędzonych w Europie ma w dalszym ciągu ogromne problemy poza wyżej wymienionymi atrybutami z taktyką to mi osobiście trudno uwierzyć w to, że ten gość się sprawdzi - sam fakt że go wypożyczamy a nie kupujemy świadczy o tym, że w klubie nie ma co do niego 100% przekonania. W kadrze musi być 4 napastników, tym bardziej w kraju gdzie zawodnicy są tak surowi technicznie, bez umiejętności gry 1 na 1 choć poprzez ustawienie w systemie gry na 2 w ataku można pewne sprawy niwelować - gra na 1 napastnika doprowadziła do zawrotnej liczby strzelonych bramek w tym sezonie 29 - można tak grać ale warunki są że ma się w składzie kreatywnych zawodników w pomocy o bardzo dobrej technice, defensywnych pomocników umiejących również rozegrać i wysokiej klasy napastnika - Wisła nie spełnia żadnego z tych warunków.
Dobry napastnik to koszt powyżej miliona euro, drugiego Lewandowskiego jakoś w Polsce nie widać nawet w niższych ligach także sprowadzamy kolejny zresztą raz na ilość nie na jakość.
Dziwna sprawa z tym gościem z Hondurasu bo według mediów norweskich w weekend miał odbywać testy medyczne przed transferem do Tromso... czyli co oblał je.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 14.05.2012 o godz. 10:33.
|