Sam wypadek nie wyglądał jakoś strasznie groźnie, wiele gorsze kończyły się potłuczeniami.
Richardson wstał, był przytomny, jednak uskarżał się na ból w nodze, więc pojechał do szpitala, w szpitalu nie mógł złapać oddechu, zdiagnozowano krwotok wewnętrzny, jednak było już za późno. Życie ludzkie jest kruche..
Tu jest video, jak ktoś ma zainstalowanego Silverlighta --->
http://sport.tvp.pl/zuzel/enea-ekstr...e-zyje/7357070
Zachowanie Stali Gorzów to "lekka" żenada..