Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
jasnyGwint
Senior Member
 
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21095
Stary 13.05.2012, 20:45
paszczak napisał(a):Wyświetl post
jasnyGwint pisząc 6-7 zsumowalem mecze z Legią i Lechem (w sumie 8) a dodaj sobie jeszcze PP to będzie 10. Ja też wole mecze z Legią jak Bełchatowem, ale rozmnożenie takich hitów obniży ich atrakcyjnośc to oczywiste. To już nie będzie nic na co sie czeka dłuższy czas. Spowszednieje
Nie wiem po co nam jakieś autorskie pomysły. Bierzmy przykład z lepszych od nas, a chyba nie ma takich, ktorzy by takie eksperymenty wcielali. 10 zespołowa liga to obciach dla 38 milionowego kraju z futbolem jako sportem nr 1. Takie rzeczy grają w Austriach czy Litwach gdzie nie ma żadnego potencjału ludzkiego. Jak by to wyglądało? Czechy 16, Rumunia 18 , a Polska...10 zespołów. Dajmy uczestniczyć w ekstraklasowym torcie regionom i prowincjom, a nie tylko 2 Warszawy, 2 Krakowy, 3 Śląsk i jakiś rodzynek z Kielc i Bełchatowa. Beznadziejne
Jeśli punkty byłyby sumowane to już jakaś logika byłaby zachowana, jednak mimo wszystko jestem przeciw. Pamiętam,że jako były fan żużla czy koszykowki traciłem zainteresowanie tamtymi rozgrywkami uświadamiając sobie,że i tak play-offy zdecydują o wszystkim. Piłka na całym świecie wypracowala sprawdzony model ligowy każdy z każdym i tego bym się trzymał a nie zdziwiał
Obciachem to jest poziom polskiej ligi oraz występy polskich drużyn w europejskich pucharach (i ostanie pojedyncze sukcesy niewiele w tej kwestii zmieniają). Osobiście również nie jestem zwolennikiem takiego systemu, ale uważam, że lepiej eksperymentować i a nuż się coś poprawi, niż nie robić nic i czekać aż Polska za 60 lat dogoni ekonomicznie zachód, co samoistnie przełoży się na poziom ligi. Przecież nie jest powiedziane, że ten system ma obowiązywac przez kolejne 100 lat; jak nie wypali to sie wróci do starego i po problemie.
Odpowiedz cytując