szprotson napisał(a):

No a zerknij ile w pełnym wymiarze czasowym. Do kontuzji też potrzeba paru meczy, żeby dojść do formy. Melikson do optymalnej formy jak narazie wg mnie nie doszedł, a nawet rzekłbym, że wrzucił parę kg.
Z resztą, nie zamierzam wdawać się w przydługawe polemiki. Każdy trzeźwo myślący kibic wie, że Melikson jest naszym najlepszym piłkarzem. Jeśli go nie sprzedamy to fajnie będzie go oglądać na Rejmonta. Myślę, że możnaby na nim oprzeć zespół w następnych latach - wszystko zależy jak duże będzie ciśnienie na gotówkę przez Wisłę, jak dobre wpłyną oferty i co na to sam Melikson.
Pozdrawiam