RAF napisał(a):

|
Wg mnie wybor miedzy Platforma a PiS-em to nie tylko wybor ideowy czy programowy. W mojej ocenie to wybor miedzy przewidywalnoscia dzialan choc dzialan okraszonych bledami czy wpadkami (PO) a totalna nieprzewidywalnoscia, slepa ideowoscia (PiS). Nie jest to przypadek ze w 2007 roku, w czasie przyspieszonych wyborow, frekwencja wyniosla 53.88 % a w czasie poprzednich 40.57% - roznica 13.31%. Po prostu ludzie mieli dosc tego co bylo w ciagu tych nieszczesnych dwoch lat. Teraz, jak wrocila normalnosc, to zapomnieli widocznie jak to bylo za PiS-u, a ze Polacy sie na bledach nie ucza to byc moze w 2015 wygra PiS. A to bedzie dramat.
|

....a jaka normalność

Powiedz mi Ty znasz perspektywę Polski stąd, tutaj mieszkasz, pracujesz zarabiasz

czy też znasz ją jedynie z przekazu medialnego siedząc sobie wygodnie w USA (i żeby nie było nie mam nic do Polonii Amerykańskiej, wręcz przeciwnie)

Jaka normalność

Znasz stopę bezrobocia wśrod młodych ludzi (i nie tylko)

Słyszałeś o inwigilowania dziennikarzy i wykorzystywaniu materiałów uzyskanych przez służby w cywilnym procesie

Słyszałeś o aferze hazardowej i sposobie jej "wyjaśniania" przez tzw. komisję śledczą i prokuraturę

Normalnością jest dla ciebie katastrofa smoleńska i sposób jej wyjaśniania

Mógłbym tak jeszcze wymieniać i wymieniać, ale po co

Jak na kolejnej stronie tematu wpadnie kolejny "prawdziwek" z identycznie propagandowym bezczelnym tekstem
Skoro to jest dla Ciebie normalnością to idealnie czułbyś się w PRL-u
