Wyświetl pojedynczy post
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55326
Stary 11.05.2012, 23:11
Merkury napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli Wisła chce na prawdę sprowadzić kogoś utalentowanego musi szukać zawodników młodych w wieku jakim do nas trafił m.in. Błaszczykowski. Zawodnik w wieku Magiery nie ma szans się już rozwinąć - gość osiągnął pewien pułap i go nie przeskoczy, o czym my w ogóle mówimy przecież ten zawodników trafił do nas już raz z Gwarka Zabrze i się nie sprawdził. Młodzi Polacy i zawodnicy z zagranicy ale niekoniecznie doświadczeni wiekiem ale mający umiejętności od których mogliby się zawodnicy z Polski czegoś nauczyć. (ale potrzeba na to środków - jeżeli ich nie ma to zostaje gra na polskim podwórku li wyłącznie).
Możemy mówić o różnych koncepcjach budowy zespołu ale w ostateczności liczy się efekt i cel do jakiego się zmierza - jeżeli zakładamy walkę w lidze, ewentualny awans do pucharów i odpadanie z Gruzinami czy Azerami nie ma sprawy tylko niech potem nikt nie ma pretensji do tych zawodników że z nimi przegrali - mierz siły na zamiary. Owszem możemy sobie sprowadzić Magierę czy Brozia - tylko co dalej - z nich wiele więcej nie da się już wycisnąć. Szczerze jeżeli Bednarz uczciwie powie że buduje zespół pod kątem Ekstraklasy bez mamienia kibiców wizjami gry w pucharach to na tym tylko by zyskał w ich oczach.
Tylko problem jest właśnie taki, że nas nie stać na takich zawodników z zagranicy, o jakich Ty piszesz. Nie stać nas też na piłkarzy, którzy są młodzi zdolni i już coś pokazali w Ekstraklasie.

Pytanie, czy tak wyszydzany przez Ciebie Magiera nie będzie dla nas za drogi, bo to jeden z lepszych ligowych obrońców obecnie. Na Twoim miejscu cieszyłbym się, gdyby Magiera do nas trafił, bo pojawiła się opcja przedłużenia wypożyczenia Diaza.

Poza tym argument, że Magiera już się u nas nie sprawdził, jest żadnym argumentem, bo w Wiśle po prostu nie dano mu żadnej szansy gry w podstawowym składzie. Wyciągnął go Nawałka do Górnika i dał mu szansę.

Grę w europejskich pucharach możesz sobie teraz wsadzić między bajki, bo generalnie nie wiadomo, czy my w ogóle po najbliższym sezonie zakwalifikujemy się do pucharów - to po pierwsze. Po drugie, by coś znaczyć w europejskich pucharach, to drużynę trzeba budować latami, a nie burzyć koncepcję po roku czy dwóch i od nowa to wszystko składać.

Ponadto, Bednarz już się wypowiedział w sprawie, o której piszesz. Nikogo nie żywi złudzeniami. Jego kadencja jest po to, by Wisła odzyskała płynność finansową, i to jest dla niego najważniejsze. Natomiast wynik sportowy jest już drugorzędny, Wisła może grać za jego kadencji źle, ale będzie w dobrej kondycji finansowej, gdy on będzie odchodził z klubu - słowa Bednarza z jednej z konferencji.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 11.05.2012 o godz. 23:16.
Odpowiedz cytując