Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55314
Stary 11.05.2012, 15:16
rps16 napisał(a):Wyświetl post
Jak dla mnie bardzo solidnie to tu wygląda Głowacki, reszta to przeciętny ligowy poziom, ewentualnie Jovanovica mozna traktowac jako zagadke rokujaca na przyszlosc
Trudno Magierę traktować jako przeciętny poziom ligowy, skoro w defensywie trudno mu cokolwiek zarzucić, a w ofensywie w 20 spotkaniach dołożył 1 bramkę i 8 asyst - jest to chyba coś ponad ligową przeciętność. To, że ktoś nie gra w Wiśle, Lechu, czy Legii nie powinno oznaczać automatycznie, że nie może być wyróżniającą się postacią w tej lidze, a w powszechnym myśleniu kibica tych klubów tak to dokładnie wygląda.

Poza tym jeśli mówimy o defensywie to właśnie cała w tym rzecz, żeby uzyskać solidność i regularność, w polskich warunkach nie potrzeba fajerwerków. Legia miała obronę złożoną z Jędrzejczyka, Żewłakowa, Komorowskiego i Wawrzyniaka (plus Borysiuk przed nimi), czyli niekoniecznie wielkich gwiazd tej ligi, a mimo to jeden doświadczony zawodnik tak ustawił pozostałą trójkę, że osiągnęli drugi najlepszy wynik w historii ligi pod względem straconych goli. W ich przypadku jednak zawiodła fatalna forma zagranicznych piłkarzy ofensywnych w końcówce sezonu, kontuzja młodego Wolskiego, który ciągnął im grę ofensywną początkiem rundy wiosennej i sprzedaż Rybusa przed jej rozpoczęciem, stąd ta świetna defensywa nie przełożyła się na wynik w lidze.

Zresztą moim zdaniem Komorowski był z tej czwórki najlepszy, bowiem miał zdecydowanie więcej pracy podczas meczów, niż Żewłakow, który jak przystało na doświadczonego zawodnika raczej łatał luki swoim ustawieniem, niż brał odpowiedzialność za sam odbiór piłki, a Komor mimo tego, że uczestniczył w wielu spięciach praktycznie przez całą rundę nie popełnił większego błędu. No ale nie o Legii jest ten temat, zmierzam jednak do tego, że do zbudowania skutecznej defensywy w naszej lidze niekoniecznie trzeba skupować wielkie nazwiska, trzeba raczej postawić na zgranie i solidność. Zresztą ta defensywa Legii świetnie funkcjonowała nie tylko w lidze, ale w szczególności w europejskich pucharach, więc i pod tym kątem trudno zarzucić mojej propozycji braku perspektywicznego myślenia.
Odpowiedz cytując