Palikot: kreowany przez WSI przywódca rewolucji …
Wykreowany przez WSI Palikot, choć zdaje się być idealnym kandydatem na lidera nadchodzącej rewolucji, jest jednak produktem systemowego szamba, jakim się stała III RP.
Janusz Palikot zapowiedział, że na pomnikach w różnych miastach w Polsce zawisną maski przedstawiające angielskiego rewolucjonistę Guy’a Fawkesa, które są symbolem hakerów z grupy Anonymous. Pierwsza z nich została zawieszona w Warszawie na pomniku Ronalda Reagana, w pobliżu ambasady USA. Oczywisty wandalizm Palikota nie spotkał się z żadną reakcją władz III RP, w tym Policji, która ścigała przecież wandali zamalowujących pomniki żołnierzy Armii Czerwonej. Bo Palikot jest w III RP nietykalny, jako część fundamentu reżimu III RP…
Palikot, mający w swym dorobku (bo przecież nie na sumieniu) szkalowanie ś.p. Lecha Kaczyńskiego, organizację rozrób w czasie spotkań wyborczych Jarosława Kaczyńskiego, publiczne nawoływanie do odstrzelenia lidera PIS może liczyć na pobłażliwość, w tym zwłaszcza „postępowych” mediów, walczących z Krzyżem, Rydzykiem,moherem, Kaczyńskimi i z Polską. Palikot -wykreowany przez Tuska i Komorowskiego, wylansowany przez TVN, gdzie tylko w programie MO (Moniki Obywatelskiej) uczestniczył ze 100 razy – jest w oczywisty sposób kreowany na przywódcę nadchodzącej rewolucji, zakładając teraz maskę obrońcy praw obywatelskich i wolności słowa w Internecie.
To kolejna maska Palikota, który wydawał konserwatywno-katolicki OZON, a dziś rzecznikiem prasowym Ruch Palikota jest wicenaczelny “Nie” – Andrzej Rozenek, nie kryjący swych pro-rosyjskich sympatii i zaproszenia do daczy Putina. Nie zapominajmy, że Palikot dostał się do Sejmu w masce obrońcy pederastów, transwestytów, feministek - obrażonych na Krzyż, teraz zaś zakłada maskę Anonymousa, usiłując wykreować się na przywódcę rebelii ludzi młodych, których oszukał Tusk z jego Platformą Obywatelską.
Palikot nie zdołałby się wykreować w tym kraju sam, bez pomocy odpowiednich służb, które zapewniają mu nietykalność, z drugiej strony licząc, że Palikot – podobnie jak Bolek uratuje stary reżim, zakładając maskę rewolucjonisty. Sprawa Bolka pokazała właśnie, jak zrobić rewolucję, aby uratować ludzi starego reżimu. Do tego potrzebny jest osobnik, którym da się sterować i Palikot jest wręcz idealny na przyszłego „rewolucjonistę”. Odpowiednie służby, które sterują Polską od czasu zakończenia II wojny światowej, mają bowiem na Palikota takie haki, że w jeden dzień stałby się Nikim – gdyby zawiódł ich zaufanie. W III RP nie ma bowiem osoby z takim rejestrem spraw umorzonych przez prokuraturę, jakie umorzono w sprawach z udziałem Palikota.
Wystarczy tylko wymienić dwukrotne umorzenie śledztwa przez Prokuraturę Rejonową Lublin-Północ w sprawie pomówienia ś.p. Lecha Kaczyńskiego o alkoholizm, umorzenie śledztwa w sprawie wiecu przed wyborami prezydenckimi zorganizowanego w Lublinie przez posła Platformy Obywatelskiej Palikota, który zakłócał wiec Jarosława Kaczyńskiego, czy też umorzone śledztwo w sprawie wpłat dokonywanych przez studentów i emerytów na kampanię Janusza Palikota. Kilkunastu przesłuchiwanych studentów mówiło, że pieniądze – nawet po około 20 tys. zł – pochodziły z ich oszczędności lub otrzymali je od rodziny…
Wykreowany przez WSI Palikot, choć zdaje się być idealnym kandydatem na lidera nadchodzącej rewolucji, jest jednak produktem systemowego szamba, jakim się stała III RP. To Palikot był narzędziem Tuska i służb w poniżaniu ś.p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, nazywając ś.p. prezydenta chamem – oczywiście w programie TVN24. Sterowany Palikot nie użyje jednak takich słów wobec swoich mocodawców, którzy wybawili go ostatnio ze złożonych przez niego fałszywych oświadczeń majątkowych. Dziś, gdy groźba dotkliwych kar majątkowych grozi biednym w gruncie rzeczy Internautom, dziś gdy burzą się okradzeni przez reżim Tuska emeryci, renciści i ludzie chorzy – których nie stać na coraz droższe leki, a przeciętnego kierowcę na używanie samochodu w związku z galopującymi cenami paliw – przypominam, że kreujący się na obrońcę uciśnionego ludu Palikot – jako pieszczoch systemu – został wybroniony z działania na szkodę spółki Jabłonna S.A. z siedzibą w Lublinie oraz złożenia fałszywych oświadczeń majątkowych…
Przypominam, że śledztwo dotyczyło m.in. podania nieprawdy w oświadczeniu majątkowym posła i “wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach w majątku spółki i Marii Nowińskiej w kwocie co najmniej 60 000 000 zł”..”Śledztwo w sprawie majątku Palikota 28 grudnia 2011 r. umorzyła prokurator Joanna Chojnowska. Dlaczego? Uznała, że działalność Palikota nie miała “znamion czynu zabronionego”. Zdaniem prokuratury Palikot nie ujawnił wszystkich składników swojego majątku, ale “nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych pana posła wynikają z filozoficznego wykształcenia i stosunku do wartości materialnych”… Śledztwo w części dot. złożenia przez Janusza Palikota jako posła na Sejm RP fałszywych oświadczeń dotyczących jego stanu majątkowego w latach 2007 – 2010 zostało umorzone z powodu braku znamion czynu zabronionego. Postępowanie w zakresie złożenia przez Janusza Palikota jako posła na Sejm RP fałszywych oświadczeń dotyczących jego stanu majątkowego w latach 2005 – 2006 zostało umorzone z powodu przedawnienia karalności…
Tak więc teraz Prokuratura założyła Palikotowi kolejne maski: maskę filozofa a nawet filantropa, który nie dba o wartości materialne… Czy w tej sytuacji może dziwić, że w opinii filozofa i filantropa Palikota, a zarazem obrońcy uciśnionych: „sprzeciwianie się umowie ACTA to nie tylko protest w kwestii wolności, ale także protest społeczny. Dla bardzo wielu ludzi w Polsce, którzy nie są w stanie odkładać na emeryturę, pracują na umowach śmieciowych i ledwo płacą rachunki co miesiąc, to, że można w internecie za darmo coś obejrzeć, to element godności i równości ? Tak dzisiaj mówi – bez żadnej żenady - kreowany przez WSI lider nadchodzącej szybkimi krokami anonimowej rewolucji. To znany nam dobrze Janusz Palikot - ukrywający wszakże pod kolejną maską swój prawdziwy świński ryj…
|