archi33 napisał(a):

Po trzecie:
Wszelkiej maści szpicle i kolaboranci, zdrajcy i agenci zaczęli trząść portkami. Co pozwala przypuszczać że rozstrzygnięcia nie zostawili wyborcom.
Ciekawe czy głosujący wtedy na cudaka są dziś z siebie zadowoleni. Bo ja sie będę z nich śmiał do grobowej deski.
|
Na taka odpowiedz czekalem

Teraz mi odpowiedz po co Ty,orzeu i wislak mowice ze lemingi albo źle wybrały,albo nie chodzą na wybory i dlatego rządzi peło.Jak to teraz ma się do Twojej odpowiedzi ,z której zrozumiałem ze wybory i tak były ustawione wbrew wyborcom


[/QUOTE]
Ponieważ zostałem wywołany do tej niezbyt mądrej dyskusji dlatego mimo wszystko odsłonie przed Twoimi oczami ten dość prosty i nieskomplikowany mechanizm:
1. Interes post ubeckiej nomenklatury (Krauze, Wejhert, Walter, Solorz, Kulczyk, Starak, Gudzowaty, itp, itd) został zagrożony przez działania rządu PiS (deagentyzacja, raporty Macierewicza, procesy karne za przekręty, działalnośćć CBA itp.)
2. Aby ratować swoja pozycję należało ten rząd obalić. "Szczęśliwym" zbiegiem okoliczności wszystkie główne media (TVN, Polsat) prywatne są w rękach byłych ubeków (Wejhert, Walter, Solorz).
3. Należało zatem przeprowadzic nagonkę medialną poruszającą "tych którzy mają wyj..." aby z ich pomocą usunąć PiS. Co zostało zrobione (głupawe żarciki z Kaczorów, płacące Sawickie, niestanne trąbienie o "dyktaturze" i "państwie policyjnym" , ałtorytety na zamówienie itp, itd; dobrze znany mechanizm propagandy komunistycznej).
Czy teraz wszystko Ci się wyklarowało
