orzeu napisał(a):

Psychoanaliza Szpenia zmiazdzyla mnie doszczetnie 
On naprawde mysli ze ktos patrzac na to ze w TV leca Gwiezdne Wojny sprawdza jaka to stacja i ewentualnie dalej oglada lub nie Gruba schiza, naprawde 
I dalej tez bardzo ciekawe "ludzi nie obchodzi polityka (...) obchodzi ich czy maja co wlozyc do garnka". Jesli nie widzisz tu zwiazku, i tak samo z innymi sprawami jak praca to zwyczajnie jest mi smutno ze starasz sie zabrac glos w ideowej dyskusji.
Aha, zadanie domowe. Skoro sa ludzie ktorzy "maja wyjebane" na polityke, ktorzy jej kompletnie nie rozumiej podobnie jak ekonomii i wplywu ich decyzji przy urnie wyborczej na sytuacje w kraju to dlaczego tacy ludzie maja prawo glosu w wyborach? Przeciez wiadomo ze nie wybiora swiadomie, ergo nie maja pojecia ze ten ich glos ma wplyw na cene benzyny, pradu, chleba i masla, wysokosc zarobkow, podatkow, opieke medyczna, bezpieczenstwo kraju czy relacje miedzynarodowe. Co wiecej, skoro sam twierdzisz ze takich ludzi, nie rozumiejacych w zab tego po co ida do wyborow jest 70% to znaczy ze nie mamy demokracji a rzady glupcow wybierajacych ludzi nie wiedzac sami dlaczego akurat tych wybrali a nie innych poza tym ze mial ladniejszy krawat i lepiej sie usmiechnal plus wzbudzil w nim wiecej emocji. Takie wybory to mozna przeprowadzac na miss polonia a nie do sejmu.
|
Wyboldowne zdanie to zdanie klucz. Jak amja na polityke wyjebane to niech głosuja w wyborach na najsmaczniejsza kiełbaskę z grila czy na na najlepszy serial a do głosowania niech nie chodzą bo nie maja zielonego pojęcia co się dzieje w kraju