Postanowiłem zrobić przegląd naszej kadry i zaproponować osławionych "młodych Polaków" w miejsce wakatów. Oto co mi wyszło:
Bramkarze:
- Pareiko (35 lat) - miał okresy słabszej gry (dziwnie zbiegło się to ze zmianą trenera bramkarzy...), ale przypuszczam, że chwilowo lepszego nie znajdziemy
- Jovanić (26) - moim zdaniem całkiem przyzwoity nr 2; tym niemniej w razie propozycji z innych klubów (a podobno taka jest) sprzedałbym go bez żalu, jeżeli nie to nic złego się nie stanie i Milan spokojnie może siedzieć na ławce jeszcze sezon
- Kurto (20) - nie dostał szansy i zapewne już nie dostanie
Podsumowanie: Na chwile obecną są bardziej palące pozycje, więc przy ograniczonym budżecie nie ma sensu się rozglądać za nowym bramkarzem
Boczni obrońcy:
- Jovanović (24) - strasznie przypomina Czarka Wilka - ma serce do gry, ale brakuje mu umiejętności; przy przyzwoitej ofercie sprzedałbym, ale jako, że przynajmniej się stara to może być rezerwowym
Propozycje:
- Olkowski (22) - solidny ligowiec, przy tym "młody Polak" (Polacy później się starzeją...); Lech podobno oferuje za niego 1,5 mln złotych i w mojej ocenie to uczciwa cena, bo może z niego wyrosnąć naprawdę klasowy boczny obrońca, moim zdaniem warto
- Oleksy (21) - nr 1 w moim kajeciku, jeden z najlepszych zawodników w 2 lidze; właśnie takich zawodników powinniśmy sprowadzać z niższych lig - młodych, jeszcze nieopierzonych i za niewygórowane pieniądze, biorąc pod uwagę, że to lewy obrońca, a tam mamy największe problemy to jest to zakup obowiązkowy
- Dudu (27) - solidny lewy obrońca za darmo - lepszej rekomendacji nie potrzeba, w końcu mielibyśmy zawodnika z niezłym dośrodkowaniem
- Magiera (27) - polski lewy obrońca, alternatywa dla Dudu, lepszy w obronie, gorszy w ataku, trzeba za niego zapłacić, więc ja brałbym Dudu
Podsumowanie: Transfery dwóch "młodych" Polaków oraz zakontraktowanie Dudu bądź Magiery rozwiązałoby problemy z bokami obrony, które u nas praktycznie nie istnieją. Za kilka lat powinniśmy sprzedać zarówno Olkowskiego, jak i Oleksego z przyzwoitym zyskiem.
Środkowi obrońcy:
- Jaliens (33) - jakby mu się chciało... a tak zapewne będzie doił kasę do końca kontraktu trenując indywidualnie; wyślijmy go do Bako

- Chavez (27) - wróble ćwierkają, że albo go sprzedamy albo dopłacimy Platense; strasznie twardy (do tej pory mam prze oczami sytuacje, jak Traore ze strachem w oczach odsunął się od piłki, jak zobaczył nabiegającego Osmana

); gra na raz, co w polskiej lidze się sprawdza, ale w europejskich rozgrywkach może sprawić kłopoty; podobnie jak Jovanović - może zostać, ale lepiej byłoby go sprzedać
- Bunoza (24) - Bośniak to taki "mini Diaz" - tykająca bomba, która, co trzeba przyznać, wybucha rzadziej niż ta u Juniora; może zostać, może przy Arku trochę się ogarnie; ale przy ofercie sprzedałbym
- Czekaj (20) - wejście smoka w meczu, w którym zastąpił kontuzjowanego Jalinsa, a później równia pochyła; powinniśmy go wypożyczyć i zobaczyć, czy z tej mąki będzie chleb
Propozycje:
- Głowacki (33) - tu klamka już zapadła; ja cieszę się z powrotu Arka i liczę, że będzie pewnym punktem naszej defensywy; módlmy się tylko żeby zdrowie mu dopisało
- Banaś (29) - zapewne ciężko będzie go wyjąć z Zagłębia, ale gdyby się udało to wraz z Głowackim stworzyłby w Krakowie zaporę bardzo trudną do przejścia
Podsumowanie: Marzy mi się para Głowacki - Banaś. Adam nic w piłce nie osiągnął, więc może zapewne chciałby pod koniec piłkarskiej kariery zdobyć w końcu mistrzostwo. Problemy zapewne stwarzałoby Zagłębie, a dużych pieniędzy zaoferować im nie możemy. Bez niego zostaniemy z trójką Głowacki, Czekaj, Bunoza - czyli wiecznie kontuzjowanych, a dwóch ostatnich tylko czekać aż, za przeproszeniem, j****e. Ewidentnie potrzeba wzmocnień i tutaj najprawdopodobniej będziemy musieli przeczesać rynek zagraniczny. Może Grncarov (do wzięcia za darmo)? Ja osobiście nie brałbym Celebana, bo obrońcą nie jest najlepszym, a bez Mili bramek tak dużo strzelał nie będzie.
Środkowi pomocnicy:
- Melikson (27) - jeżeli jest coś na rzeczy z Celticiem to trzeba go sprzedać - 2,5 mln funtów to dobra oferta, w innym wypadku jeżeli chce mu się grać to powinien zostać, a jak nie to sprzedać
- Sobolewski (35) - jeżeli wróci do formy będzie mocnym punktem; na pewno warto przedłużyć kontrakt, bo o jego wolę walki jestem spokojny, a w odróżnieniu od Wilka ma spore umiejętności
- Garguła (31) - serce mi się krajało jak widziałem go w opasce kapitańskiej; zapewne nikt go nie będzie chciał i przezimuje jeszcze 2 lata, ale ja osobiście dopłaciłbym żeby sobie już poszedł; można nie mieć umiejętności (Palić, Jovanović, Wilk), ale wtedy trzeba nadrabiać walką - dla nierobów bez talentu stanowcze NIE
- Jirsak (27) - potrafi zagrać lepszą akcję niż Xavi, problem w tym, że raz na pół roku, a potem znika do kolejnego genialnego zagrania; na pewno wolę oglądać Tomasa niż Gargułę, bo nie dość, że się stara, to częściej coś z tego wynika (co nie znaczy, że często...); bardzo go lubię i widziałbym go jako rezerwowego, ale sportowo niestety jest za słaby (chyba, że ustabilizuje formę, w co osobiście już nie wierzę)
- Wilk (26) - ma serce, ale brakuje mu umiejętności; wyrok: rezerwa
- Uryga (18) - na pewno powinien zostać szansę, nie wybija piłki na pałę, tylko spokojnie stara się ją rozegrać; byłem pod wielkim wrażeniem jego gry i z niecierpliwością czekam na kilka spotkań z rzędu
- Brud (22) - dla niego jest już za późno, sprzedać/wypożyczyć/rozwiązać kontrakt, bo z Daniela nic nie będzie
Propozycje:
- Pazdan (24) - świetny sezon Michała, jeden z najlepszych piłkarzy w naszej lidze; jeżeli Jagiellonia jeszcze go nie podpisała to koniecznie musimy go wziąć
- Rakowski (21) - to może być perełka, świetna końcówka sezonu i w mojej ocenie dokładnie taki piłkarz jakim miał byś Nunez; jeżeli chcemy go wziąć to teraz za darmo, bo za rok zapewne będzie za drogi
- Gajos (21) - osobiście go nie widziałem, ale podobno jedną nogą jest już w Wiśle; pożyjemy - zobaczymy
Podsumowanie: Niby coś tam mamy, a tak na dobrą sprawę to tylko Sobola i być może Urygę, dlatego koniecznie musimy się wzmocnić. Chciałbym jeszcze pozyskać rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia, ale nikt w naszym zasięgu nie przychodzi mi do głowy...
Skrzydłowi:
- Kirm (27) - piłkarz, który bez względu co by zrobił i tak dostanie zjebkę... Runda jesienna i początek zimowej fatalny, ale od przyjścia Probierza chłopak się starał; mimo tego Wisła to dla niego zbyt wysokie progi; podobno jest jakieś zainteresowanie, więc skorzystajmy z niego
- Małecki (23) - moim zdaniem przepakował, przez co stracił główny atut, czyli przyspieszenie; niech wróci do normalnej wagi i dobrego przyspieszenia, jak mu się uda znowu może rozdawać karty na polskich boiskach; krótko mówiąc: Patryku, wierzę w Ciebie
- Iliev (32) - wszyscy wiemy jak to wygląda - 60 minuta i zgon; aczkolwiek jeżeli jest w formie to przez te 60 minut jest najlepszy na boisku; zauważyłem, że wchodząc z ławki gra zupełnie mu się nie klei, więc albo niech gra od 1 minuty albo w ogóle; wartościowy członek drużyny
Propozycje:
- Kupisz (22) - dobry zawodnik - młody, a już ograny, który przy odpowiednim rozwoju za kilka lat może pójść za niezłe pieniądze; Jagiellonia jest dla niego za mała, cena nie jest zbyt wygórowana, więc ja jestem za
- Makuszewski (22) - dobra runda, piękne gole i fenomenalne przyspieszenie; jeżeli cena nie będzie zbyt wysoka to chętnie bym go przygarnął, bo jeżeli się rozwinie to będzie gwiazdą
- Patejuk (29) - do wzięcia za darmo; w Podbeskidziu zdecydowanie się marnuje, więc skoro nie mamy pieniędzy byłby idealną opcją
- Mak (20) - mam co do niego wątpliwości; świetnie rokuje, już teraz mógłby być wzmocnieniem, ale pos**ł się przed nazwą Wisła; sportowo na pewno by się nadał, ciężko stwierdzić jak z głową
Podsumowanie: Jak chyba wszędzie w Wiśle - na papierze nieźle, a w praktyce słabo. Jeżeli Mały nie schudnie to mamy 2/3 skrzydłowego. Kupisz i Patejuk w mojej ocenie daliby spore pole manewru.
Napastnicy:
- Boguski (27) - szkoda mi go, bo był świetnym piłkarzem, ale niestety Boguś z kontuzjami nie wygra
- Genkov (28) - strzela seriami; przeciętny napastnik, ze zbyt wysokim kontraktem; no ale lepszy fic niż nic
Propozycje:
- Brożek (29) - Paweł zapewne wróci; jak będzie w formie, to Genkov za wiele nie pogra, jak nie to Wisła za wiele nie pogra
- Stępiński (16) - podobno kończy mu się kontrakt, więc o ile będzie chciał to powinniśmy go wziąć, bo zapowiada się na świetnego zawodnika; jeszcze nie do pierwszego składu, ale 20 minut z ławki, Puchar Polski, czy jakimiś ogórkami mógłby pograć
Podsumowanie: Bieda, ale na klasowych napastników nas nie stać.
Konkludując "młoda" polska kadra na przyszły sezon prezentowałaby się następująco:
GK: Pareiko, Jovanić
RB: Olkowski, Jovanović
CB: Głowacki, Banaś(Grncarov?), Bunoza
LB: Oleksy, Dudu
CM: Sobolewski, Uryga, Jirsak, Pazdan, Rakowski, Gajos
W: Małecki, Iliev, Kupisz, Patejuk(Mak/Makuszewski)
F: Genkov, Brożek, Stępiński
Średnia wieku to 26,9, czyli w porządku. W kadrze zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i "młodzi" piłkarze na których będziemy mogli zarobić. Ważne jest to, że większość posmakowała już piłki na ekstraklasowym poziomie.
Aż 12 transferów, ale aż 6 za darmo. Właściwie poza Banasiem to nie jest to wcale nie możliwe do zrobienia. Moim zdaniem taki skład bez problemu wywalczyłby mistrzostwo.
Pierwszy skład prezentowałby się następująco: Pareiko - Olkowski, Głowacki, Banaś, Oleksy - Pazdan, Rakowski - Kupisz, Małecki - Iliev - Brożek/Genkov
Na papierze prezentuje się to bardzo fajnie.
Co o tym sądzicie?