wolfy napisał(a):

Jakoś się tak utarło, że skoro kibice Legii zwykli śpiewać że ich klub jest mistrzem - bez względu na stan faktyczny, to kibice i piłkarze innych drużyn co rok czują się w obowiązku przypominać im, że chyba jednak nie. Ot, taka świecka tradycja
|
Z tego co ogarniam to u nas ta świecka tradycja jest bardzo pozytywnie przyjmowana. Trzymamy kciuki, by wszystkie ekipy w Polsce zrezygnowały z własnego dopingu i śpiewały wyłącznie o Legii. Czy się utrzymają, czy zdobędą Puchar, czy wyeliminują kogoś w Europie, czy zdobędą mistrzostwo po stu latach kopania się w czółko, czy zajmą historyczne czwarte miejsce i będą mieli pretekst do kolejnej produkcji pamiątkowych szalików. Śpiewajcie o nas, jedźcie z nami, olewajcie wszystko co związane z nieinteresującą resztą!
