kacpaw91 napisał(a):

|
My mamy się czołgać po mistrzostwo przypadkowo je zdobywając i liczyć na szczęście w pucharach, czy zdobywać je jako naprawdę silna drużyna?
|
Mówisz o mistrzostwie w zeszłym roku.
Przypomne Ci zatem, Maaskant objał zdekompletowaną i rozsprzedaną drużynę, A Stan musiał z łapanki ściągnąć wolnego Branco, bo nie miał kto grać na obronie. Takie są fakty.
A mistrza zapewniliśmy sobie na 4 kolejki przed końcem. Nasza przewaga nad Śląskiem na koniec to 7 pkt.
Życze Probierzowi podobnego "czołgania" z "tańszymi, choć nie gorszymi" i nowym szkieletem.
Cytat:
W sumie, Cupiał działa w powtarzalny sposób. Zatrudnia, "buduje", rozwala, zwalnia i od nowa. Cykl co dwa lata, chyba, że wyniki są fatalne, wtedy trwa krócej .
Czyli co z tego wynika ? Ano, Można się spodziewać podobnych kroków jakie już miały miejsce w tej samej sytuacji gdy byliśmy za Holendrów, czy wcześniej za Skorży. Bednarz z Probierzem dostaną kasę na dobry start. Kogoś tam kupimy za ponad 500k, ze dwóch dodatkowo przyjdzie na dobre kontrakty, ale bez odstępnego.
|
Tyle, że po każdym zakręcie jesteśmy coraz słabsi. I nie ma żadnych działań, które zapewniły by egzystencję dla Wisły "pocupiałowskiej". A ta ekipa jest szczególnie szkodliwa, bo wprost twierdzi, że nie ma miejsca dla żadnych tego typu działań. I dorabia do tego ideologie, którą jak widać łyka spora część kibiców.