Wyświetl pojedynczy post
Po prostu Wiślak
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55282
Stary 10.05.2012, 17:01
Cytat:
I to jest podstawowy problem. Doprowadzono do tego, że mamy aktualnie DWÓCH piłkarzy na których możemy zarobić coś ponad milion euro. Są to Melikson i ... Genkov. Swoje robią jego powołania do reprezentacji Bułgarii, dwa gole w LE i zwyżka formy w rundzie wiosennej.
Ależ nieprawda. Tylko w obecnym sezonie na obecnej drużynie Wisła zarobiła grubo ponad milion Euro na aktualnie posiadanych piłkarzach – aż ok. 4 mln za europejskie puchary. Dalej mamy piłkarzy, którzy mogą zarabiać dla klubu duże pieniądze swoją grą, nawet bez europejskich pucharów.

Nauczcie się wreszcie podstawowej zasady: na piłkarzu nie zarabia się wyłącznie poprzez jego odsprzedaż!

Cytat:
No, ale Marcelo jakoś znalazł.
Marcelo to był czysty przypadek. Bednarz „znajdował” bowiem głównie w przeciwieństwie do Valckxa piłkarzy słabych, nie zarabiających dla klubu pieniędzy. Lista jest długa:

Łobo,Beto,Cwielong,Hristow,Matusiak (i to zamiast Franka, szczyt głupoty i złej kalkulacji),20-stu paru bramkarzy nie nadających się do niczego, jakiś kelnerów z Chin… To jest pełen obraz jego znalezisk. Brak scoutingu jedynie potęgował festiwal pomyłek. Za jego poprzedniego dyrektorowania klub miał jeszcze większe problemy niż dziś.

Cytat:
Chodzi o to, że nie ma z czego zmontować ekipy. Nie ma szkieletu. Nie ma niczego. Po raz pierwszy od '98/99. Nie ma nawet czterech piłkarzy na których można budować cokolwiek.
Bardzo zła kalkulacja, bo jest szkielet drużyny stworzony przez pracę Valckxa i nie tylko. Meliskon, Iliev, Chavez, Genkow, Pareiko mieliby pewne miejsce niemal w każdym polskim klubie. Niemal wszyscy już raz udowodnili, że mogą zdobyć mistrzostwo. Iliev nawet grając na wyższym poziomie niż nasza liga (Partizan). Ciągle umie „robić różnicę”. Do tego Wilk, Jovanovic, Małecki nawet Boguski – to też nie są piłkarze anonimowi, lecz w formie bardzo przydatni. To aż 8-9 wartościowych zawodników. Nie ma szkieletu? Jest i to bardzo mocny jak na naszą ligę. A co z nim zrobi Bednarz i krajowy fachowiec typu Probierza, to już jest zupełnie osobny temat.

Cytat:
liga pokazała, że utrzymywanie drogiego składu jest zwyczajnie niekonieczne. Korona, Ruch - nie mają gwiazd, a ogrywały nas regularnie bo były to drużyny wybeigane, zgrane i dobrze przygotowane kondycyjnie (żadne tam techncizne perełki). To jaki jest sens płacenie Diazowi kosmicznych pieniędzy, jak lepszą robotę robi taki Rafał Grodzicki w Ruchu ?


Większej bzdury i absurdalnej kalkulacji dawno nie czytałem. Korona i Ruch mają być dla nas wzorem? Kluby, które regularnie nie łapią się nawet do pucharów, a jeśli już się załapią, to dostają lanie w rundach przedwstępnych? Które mistrzostwa ostatnio zdobywają raz na 20-ścia lat z okładem, albo wcale? Które przez to regularnie mają jeszcze większe problemy finansowe niż my? O czym Ty w ogóle mówisz? Liga właśnie pokazała w ostatnich dekadach, że to są beznadziejne drużyny.

Choć Rogala i Bednarz z Kapką faktycznie mogliby wpaść na taki genialny inaczej pomysł i sprzedać go równie zagubionemu w nowoczesnym futbolu Cupiałowi…
Ostatnio edytowane przez Po prostu Wiślak : 10.05.2012 o godz. 17:24.
Odpowiedz cytując