Drozd napisał(a):

|
Kiedy Kaczyński jeszcze żył POkraki prześcigały sie w wymyślaniu na niego epitetów. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Jeżeli POwcy przez pięć lat lżyli Kaczyńskiego w niewybredny sposób i nie widzieli w tym nic złego to niech sie teraz spodziewają tego samego. Proste.
|
Bardzo ładne podsumowanie, PO i PIS są jak dzieci w piaskownicy ich kłótnie i epitety są na tym poziomie. Jarek Bronk warty a Bronek Donka, Donek Macierewicza i tak dalej.
Cała retoryka i dyskusją odbywa się na kilku poziomach.
1. Co z tego że ja przeskrobałem jak ten z partii X gorszy.
2. Wy z partii X to nie prawdziwi Polacy
3. Spiski, Żydzi, Mochery i więzenia CIA to wina partii X
4. Wina Tuską są najlepsze bo mają 23%
gdzie X = (PO, PIS, RPP, SLD, PSL, NKWD, KGB, WP, QWERTY...)
PO opluwało PIS, PIS opluwa PO media mają sieczkę dla niewymagającej widowni gdzieś pomiędzy kotletem a kolejnym gwiazdy śpiewają na X faktor można zobaczyć cyrkowe pacynki z Wiejskiej.
I się kręci ten cyrk znowu ktoś zagłosuję na X bo nie lubi Y, a argumenty profesjonaliści

?
Siedzą w....ieni w domach jak Adaś Miałczyński.