Gwiaździsty napisał(a):

Czyli zachowywałeś się jak kibic Legii, Ruchu czy Amiki - oni tez nie fetowali Śląska
Czyli nie śpiewałeś tak samo jak ta kilkusetosobowa garstka siedzącą przy pawilonie medialnym w sektorze przyjezdnych
|
No tak straszne... Tak samo jak cieszyłem się jak pokonaliśmy Śląsk w rundzie jesiennej wtedy też zachowywałem się jak kibic Legii czy może Pawłodaru Maciejowice?
Śmieszne że nie pojmujesz że ja kibicuję Wiśle Kraków a nie układom kibicowskim. (odsyłam do podpisu)
Co do derbów straszne... w sumie na narożnikach sporo osób nie śpiewało o tym. Co gorsza jak rzucano petardami na boisku to darłem papę na młyn. I generalnie doping który był przez pewien czas na E też upadł. (Ci z E i A też są Twoim wrogami i kibicami gorszej strony błoń?)
No ale wiesz mnie rodzice nauczyli samodzielnego myślenia, a nie jak wszyscy coś krzyczą to ja też. Mógłbyś dać 3 racjonalne argumenty po co na derbach przy R22 świętować przez pół meczu czyjąś śmierć. Zawsze się śmiałem z pasiastych że poza antydopingiem nic nie potrafią a tu taki klops.
Tak jestem podrzędnym kibicem Legii Cracovi i Bóg wie kogo bo Ty tak mówisz a Twoja prawda najtwojsza.
Ale wiesz stosując Twoją retorykę mogę napisać że jam jest prawdziwy kibic bo na każdy mecz przy R22 mam do zrobienia 1000 kilometrów w obie strony. A ty kiepski bo tramwajem jeździsz i to żadne poświęcenie.