ziz99 napisał(a):

Skorża ma na koncie największe blamaże ostatnich kilkunastu lat. Z nami Levadia, w Legii tegoroczny finisz ligowy. Totalne kompromitacje.
Z drugiej strony Legia przez krótki czas grała ładnie piłką, a efekty były w pucharach. U nas niegdyś Barca, Beitar i kilka lepszych ligowych, ale do tego było cała masa meczy z "dzidami" przez 90 min. Trener ewidentnie rozchwiany i niestabilny.
Wygląda na to, że do tego bez honoru... Był już na wylocie jak chcieli w Warszawie Weissa zatrudnić, ale ostatecznie został. Teraz jak stwierdził. widział pozytywy i nie odejdzie;-) Jak podaje na swoim blogu red Iwańczyk (http://iwanczyk.blox.pl/2012/05/Doka...-Fornalik.html), Skorża kombinuje mieszanie na Wilanowie to kasa się przyda. Przymierzają się do P. Vrba z Pilzna i o ile chce to bym się na ich miejscu nawet nie zastanawiał. Ba, takiego gościa choćby od jutra widziałbym w Wiśle.
|
Skorża skopał końcówkę w niewiarygodny sposób, być może bijąc nawet nasz numer z Jopem (2010).
Ale jak on jest niestabilny to co powiedzieć o klubie, który opyla mu w zimie 3 grajków z 11 albo drugim, który zapewnia mu 12 grajków na mecz eliminacji LM?
Co do honoru - L mogła poczekać do końca sezonu z podpisaniem umowy, dlaczego MS ma rezygnować z kasy, którą mu ktoś dał? Umowa jest umową.