|
Ja nigdy nie zrozumiem jednego... jeśli dla "prawdziwych fantyków" wyniki, jak pisze Belzebub, są najmniej ważne. Jeśli to czy drużyna skończy na pierwszym czy 8. miejscu nie odgrywa żadnej roli a to co na murawie to tylko zmagania najemników.. to o co całe HALO z pomaganiem WKSowi w zdobyciu mistrzostwa? Przecież to nie istotne kto zdobędzie tytulik, "ch** z wynikami".
"Not to touch the earth not to see the sun"
|