Wyświetl pojedynczy post
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55258
Stary 10.05.2012, 08:04
Żeby Wisła rzeczywiście wróciła na szczyt w Ekstraklasie i z powodzeniem grała w europejskich pucharach trzeba zacząć budowę zespołu w 100% od nowa - w rzeczy samej jak wiadomo w życiu nic za darmo nie ma ale jeśli chce się coś osiągnąć to trzeba wpierw włożyć a nie stosować jak ma to miejsce w przypadku Wisły półśrodków, prowizorki, którą trzeba rozpoczynać co sezon. Wykonano symulację na zlecenie władz klubu, którą następnie przedstawiono wlaścicielowi, z której jasno wynika, że w ciągu dwóch najbliższych okienek należałoby wydać łącznie 10 mln euro - a następnie kwotę o połowę mniejszą w przyszłym sezonie. Żaden z zawodników Wisły nie licząc Meliksona, który odejdzie nie prezentuje poziomu klasy europejskiej a większości są zawodnikami mającymi swój udział w największych blamażach klubu m.in. Sobolewski, czy mający wrócić Głowacki i Brożek.
Na wyróżniających się zawodników z Polski grających w Ekstraklasie z niewielkimi wyjątkami przy założeniu budżetu transferowego w kwocie o której była mowa powyżej i tak nie bedzie stać Wisły, w związku z czym należy zainwestować w graczy z niższych lig w przedziale wiekowym maksymalnie do 21 roku życia - mających realne szanse na rozwój w Wiśle, z których następnie sprzedaży klub będzie mógł sobie pozwolić na sprowadzanie coraz lepszych zawodników to jeśli idzie o krajowy rynek. Kolejno Wisła potrzebuje zawodników perspektywicznych a zarazem już sporo potrafiących z silniejszych lig niż Polska ewentualnie liderów drużyn z porównywalnie pod względem sportowym zespołów z takich lig m.in. jak bułgarska, ligi bałkańskie, białoruska etc...(przykład zawodnika Renan z Bate Borysów). Trzeci sposób zasilania zespołu do zawodnicy sprowadzeni na wypożyczeniach z czołowych klubów Europy (należy stworzyć komórkę międzynarodową odpowiedzialną w klubie za nawiązywanie kontaktów quasi handlowych z drużynami z Francji, Niemiec, Anglii czy Hiszpanii. Spoiwem tak rozumianej polityki transferowej winno być pozyskiwanie zawodników doświadczonych ale o wysokich umiejętnościach nie jak to ma miejsce obecnie odcinających kupony. Te wszystkie elementy należy zastosować równolegle by nawzajem się uzupełniały i przenikały.
Rzecz w tym, żeby zarządzający w klubach piłkarskich w Polsce podchodzili do tego na serio bo niestety ale większość działań w w tym w Wiśle przypomina wolną amerykankę przesiąkniętą amatorszczyzną. W świetle powyższego bez odpowiedzialnej i długofalowej polityki transferowej żaden polski klub w najbliższych latach nie będzie miał szans na awans do LM czy regularną grę w europejskich pucharach wypracowaną miarą umiejętności piłkarskich w znacznej mierze a nie opartej li wyłącznie na szczęściu.
Wypływa z tego jedna i zarazem skuteczna przesłanka do zapełnienia stadionów w Polsce bez marnowania pieniędzy np. na plakaty etc.., których oddziaływanie na ludzi bywa często znacznie przeceniane - liczy się jakość sportowa.
Niestety ale zawodnicy tu kolejność przypadkowa Wilk, Garguła, Małecki tego nie mają i mieć już nie będą jak Ci którzy zdaniem mediów mają do nas trafić jak Magiera, Broź, Lisowski etc.. dodatkowo na nich klub nie zarobi.
Dobry napastnik to koszt rzędu 1 mln euro wzwyż podobnie jak ofensywny pomocnik.
Z graczy ofensywnych w tym sezonie kto się sprawdził poza przebłyskami geniuszu Maleksa i bramkami Genkova strzelanymi ogórkom najczęściej. Skrzydła nie istniały Kirm wiadomo, Iliev slow motion, Garguła chyba ustrzelił jednego gola i miał może w porywach 2 asysty. Strzeliliśmy w lidze 29 bramek - ja się pytam gdzie ten potencjał ofensywny, od przyjścia Cupiała nie było z tym tak źle. 26 bramek stracony Jaliens "alibi man" Czekaj "mecz bez czerwieni to czas stracony", Jovanović gość ze szkła, bardzo słaby obrońca - źle się ustawia w ofensywie totalny chaos - nie wspominając o Lameyu czy Draganie. Bramkarz puszczający babole w najważniejszych momentach.

Perspektyw ta drużyna przed sobą nie ma żadnych bo jeżeli mówi się o odejściach X a zapomina się o Y, który jest tak samo beznadziejnie słaby oszukuje się wszystkich dookoła - dlaczego np. mamy w dalszym ciągu oglądać Gargulca czy Wilka skoro ich poziom sportowy jest dramatycznie słaby. Wilk popełniał te same błędy przez cały sezon straty na 20 metrze przed bramką kończone bardzo często bramkami dla przeciwnika. Małecki, z niego też już nic nie będzie - prezentuje się gorzej niż w wieku 19 lat a ma 24 - gość nie rozwinął się w żadnej mierze.
Sobol powinien zrobić kurs trenerski - zostać asystentem Probierza ale na Boga nie grać w piłkę on przed kontuzją zaczął grać piach a teraz jest cieniem własnego cienia.
Z zawodników łączonych z Wisła poza młodym i utalentowanym Gajosem, który z racji wieku może się jeszcze rozwinąć reszta to zawodnicy nie wnoszący jakości do Wisły a przede wszystkim już w pełni ukształtowani i z nich trener dużo więcej niż teraz grają nie wyciśnie.
Bednarz wcześniej czy później odejdzie i nie sądzę by po tym wszystkim Cupiał chciał dalej być w klubie - ogłoszą upadłość a my skończymy w A klasie. Bazy treningowej nie ma, Akademii nie ma, cierpliwości właściciel nie ma dlatego też piszę o 10 mln euro które w szybkim tempie mogły by przywrócić Wiśle dawny blask a przy obecnych nakładach to my w przyszłej dziesięciolatce może zbudujemy coś.
Odpowiedz cytując