thechris napisał(a):

Proste pytanie, wyobraźmy sobie że jest 93 minuta. Karny dla Wisły ze Śląskiem. Podchodzi Genkow. Jeśli strzeli będzie 1:1 i Wisła zajmie 7. miejsce. Jak nie strzeli to Wisła też zajmie 7. miejsce.
Natomiast jak strzeli na 1:1 to mistrzem zostanie powiedzmy, że Legia a Śląsk spadnie na 2 miejsce. Chcesz żeby trafił czy nie?
|
Oczywiście, że chcę żeby trafił. Z dwóch co najmniej powodów.
Po pierwsze wolę remis Wisły niż przegraną
Po drugie - jałmużna , jaką byłby strzał w aut, byłaby poniżająca dla Śląska. Nikogo nie powinno się poniżać, a zaprzyjaźnionego klubu szczególnie.
Do Donalda wracając - domyślam się, że niechęć kibiców do niego wynika z przyczyn politycznych czy związanych z jego funkcją i decyzjami jako premiera (wojna z chuliganką na stadionach

), a nie z powodu np publicznego obrażenia Lechii w mediach i nie z powodu jego decyzji krzywdzących Lechię bezpośrednio.
Można go nie lubić za jego decyzje ale co to ma wspólnego z tym, czyim jest kibicem

Na szczęście nie ma to nic wspólnego i niezależnie od zdania, jakie na jego temat mają kibice Lechii Donald może sobie jej kibicować nadal.
Ja też pozostanę kibicem Wisły niezależnie od tego, czy komuś moje poglądy na temat martwienia się przegraną ze Śląskiem się innym podobają czy nie.