anthony09 napisał(a):

|
A ja myślę, że trzeba było wyłożyć dwa lata temu za tych 2 chłopaków 500 tys. euro i byśmy mieli dwa talenty, sprzedawalibyśmy ich teraz za te twoje 5 mln euro ... tak samo jak teraz jest z młodym Stępińskim - chłopaka szkolić nie trzeba od 6 roku życia, a wiadomym jest, że będzie chłopak grał przynajmniej na poziomie Ekstraklasy, jak nie lepiej. Koszt zakupu takiego diamentu jak Żyro, Wolski mniejszy niż wyszkolenie Młodych Wilków . Nie mieliśmy akademii a Patryk Małecki nam wyrósł (chociaż to zły przykład), bracia Brożkowie również, bracia Mak również i co ? Nie ma talentów w Wiśle ? Są, były i będą, a cała ta "akademia" to drogie szkolenie młodych piłkarzy, no chyba że będziemy szkolić bogate dzieci za 100 zł miesięcznie, no ale nie wiem czy to przyniosłoby odpowiednie skutki.
|
Jest kilka dróg, a nie jedna właściwa. W drodze, którą opisujesz jest to postawienie na porządny skauting. W ten sposób można zniwelować skutki złego szkolenia. Ściągamy 16,17,18 latków i ich ogrywamy. Tylko trzeba wiedzieć jakich! Legia tutaj prawdopodobnie góruje nad nami - potrafiła ich wypatrzeć, a patrząc na ich zaplecze to nie był raczej przypadek. A więc... skauting!
Ważne jest także to gdzie ci piłkarze zbierają doświadczenie. W wieku 18 lat taki uzdolniony junior powinien już regularnie grać w seniorskiej piłce. Wisła może pozwolić ogrywać się takiemu góra jednemu (myślę, że najmniejsze ryzyko to gracz ofensywny, najlepiej skrzydłowy). Reszta powinna być wypożyczana np. do Bełchatowa, czy ligę niżej do Radzionkowa (Nalepa), Stróż (Chrapek). Jednak takich wypożyczeń powinno być więcej. Dziwi mnie, że zimą nie wypożyczono Szewczyka. Szkoda. Młoda Ekstraklasa to powinna być drużyna taka jak w ostatnim meczu ze Śląskiem, czyli zawodnicy U-19 i ewentualnie dwóch starszych. Reszta powinna być już dawno na wypożyczeniach jeżeli wiążemy z nimi przyszłość (zawodnicy w takim wieku jak np. Stanek, Szewczyk, a tym bardziej Masiuda).
anthony09 napisał(a):

Ja jestem za akademią ale porządną i nie przy R22, gdzie powinny być 3 (2 zwykłe + 1 sztuczne) boiska dla I drużyny i ME. Jest na to miejsce przypominam!
---
|
Albo porządna akademia, albo chociaż porządny skauting. Najlepiej to i to. Te drugie wyjście jest tańsze i nie ogranicza się do młodzieży.
Nie liczyłbym na przedłużenie z nim umowy. Przecież na tę chwilę Bednarz już szykuje z Probierzem kadrę na nowy sezon. Nie mniej uważam, że ze swoim doświadczeniem Stan najlepszy byłby jako prezes klubu. Dyrektor sportowy to funkcja, która nie jest w klubie niezbędna o ile klub ma dobrze rozwinięte struktury - odpowiednią liczbę skautów i podział obowiązków. Bardziej mnie ciekawi co z zastępcą dyrektora sportowego - Jakubem Jaroszem.
PS Ciekawe czy wykupimy Rojewskiego...