Wyświetl pojedynczy post
kozimtsw
Member
 
Od: 07.2004
Skąd: ZIEMIA LUBUSKA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#122
Stary 09.05.2012, 19:40
Powiem tak: jako mały chłopiec zakochałem się w Wiśle, w jej grze, kibicach, całej otoczce itd. Tak jest do dziś i to się nie zmieni. Niestety mieszkam bardzo daleko od Krakowa (naj, naj, naj... miasta w Polsce) i na zbyt wielu meczach Wisełki nie byłem - z przeróżnych względów. Jednak nie ma daleko do Wrocławia i będąc tam na meczach zawsze mam ze sobą barwy Wisełki i dziś jestem szczęśliwy, że to WKS zdobył mistrzostwo, bo Nam punkty w tym meczu nie dawały nic, a Śląsk potrzebował zwycięstwa do osiągnięcia wymarzonego celu. Zgody kibicowskie to coś wspaniałego. Fajnie jest jechać przez centrum Gdańska autobusem/tramwajem i widzieć wsiadających ludzi starych, młodych mających na sobie czapeczkę, koszulkę Wisełki. BKS_TS_WKS - tworzymy coś niesamowitego, pozostałe kluby Nam tego zazdroszczą. Na pewno patrzę na to wszystko inaczej, aniżeli rodowici mieszkańcy Krakowa, mieszkający w tym mieście od zawsze. Też mi serce pęka, że to nie Wisełka świętuje mistrzostwo, ale jeśli nie My, to niech zdobywa je klub, którego kibice darzą Nas ogromnym szacunkiem, wspierają na wyjazdach itd ! Przecież to, kto ostał się Naszą zgodą ustalało grono najważniejszych ludzi w życiu kibicowskim Wisły i to jest dla mnie ważne. Chłopaki ze Śląska napisali mi, że to dla Nich spełnienie marzeń, coś niesamowitego. Także niech cieszą się Oni, a nie Legia, Lech. Pozdrawiam
TS WISŁA KRAKÓW
Odpowiedz cytując