na początku śmiałem się z kolegów którzy mają ustny polski na 23-ego, ale teraz to im tak tego zazdroszczę... mogą spokojnie zabrać się za to jak będa już po wszystkich pisemnych, a jako że ja mam jutro to juz drugi dzień siedzę (wcześniej trzeba było lektury doczytać

) i nie mogę się skupić na tym co jest mi naprawdę potrzebne, no i jeszcze ten mój leń, zabójczy

ale za to 16.05 będę już wolny po ustnym angolu
no ale co do jutrzejszej prezentacji to
PS wybaczcie jeśli piszę bez sensu ale 10 godzin robienia prezentacji robi swoje