|
Czegoś tu nie rozumiem.
Oczekujecie gry na wysokim poziomie w lidze, sukcesów w Europie a proponujecie piłkarzy którzy zagrają dobrze 1 na 5 meczów lub rzadziej. Z reguły mają na dodatek zerowe doświadczenie na poziomie międzynarodowym albo za granicą im się "nie udało".
Wiosenny przypływ optymizmu?
|