krzycho90tswns napisał(a):

|
Mysle ze warty uwagi jest Edgar Cani mysle ze by sie sprawdzil
|
Ten sam Cani, który z premedytacją łapał kartki bo mu się do Białegostoku jechać nie chciało. W Polonii jeszcze był pełen zamordyzm i najsurowszy klub kokosa na wschód od Odry więc i pozory zaangażowania zachowywał... u nas taki leń od razu położyłby się nogami do góry... zwłaszcza przy pieniądzach które musiałby niechybnie dostać. Bruno, Cani, nie dziękuję. Ciekawsi zawodnicy będą tam do wyciągnięcia.