willow napisał(a):

|
Już się czyta tu i ówdzie, że Jaga za Kupisza chce 800 tys. Jestem przekonany, że mając dobrych skautów i dyrektora sportowego, jesteśmy w stanie znaleźć za tę kasę drugiego Meliksona, Uche albo Marcelo. Niestety, obecnie przechodzimy w klubie etap "młodych, zdolnych Polaków". Mam nadzieję, że długo to nie potrwa.
|
Masz rację, jednak jak sam napisałeś "mając dobrych skautów". Aktualnie podobno mamy AŻ 3 skautów, więc za 800 tys. euro to my znajdziemy drugiego Łobodzińskiego, a nie Meliksona. Dyrektora sportowego nie musimy mieć, aby nasza polityka dobrze funkcjonowała. Możemy wzorować się na modelu angielskim. Jednak jest jeden warunek: musimy mieć w miarę dużą i profesjonalną siatkę skautingową. Wtedy trener jedzie w wolnej chwili oglądać tego wartego uwagi zawodnika. To nawet ma swoje plusy - nie ma tarć między dyrektorem sportowym, a trenerem. Pamiętamy, że Bednarz optował za Jirsakiem, a Skorża był jemu przeciwny. Każdy na tym stracił.
Jednak w momencie, w którym Bednarz wypowiedział się, że siatka została zmniejszona i kilku już nie pracuje to mi ręce opadły. Nie byłoby dla mnie różnicy czy Stan, czy Jacek odpowiadają za transfery gdyby były stworzone dobre struktury. W tym momencie te struktury, które starał się stworzyć były dyrektor sportowy zostały... szkoda słów.
mrawczu napisał(a):

Zwróćcie uwagę na Wilka.