willow napisał(a):

No, powoli dochodzimy do setna sprawy.
Teraz jeszcze trzeba dodać punkt trzeci:
- piłkarzy, na których nas w obecnej sytuacji stać.
I w kontekście powyższego uważam, że szybciej znajdziemy takich piłkarzy za granicą, bo polskie kluby rzucą takimi cenami, że nam w pięty pójdzie.
|
I tu przyznaję, że popełniłem spory błąd, kiedy rok temu pisalem, że sprowadzony z zagranicy ( z Zachodu Europy) profesjonalista oznacza nie tylko takiego,
który potrafi, bo przeszedł jakąś Akademię piłkarską, ale
i chce.
Może to jest spowodowane tym, że za mało płacimy by móc podpisywac kontrakty motywacyjne? I w rezultacie mamy piłkarzy, którzy olewają wysiłek, bo i tak sa lepsi od całego zaplecza i muszą zostac wstawieni do składu. Kłóci sie to z moim pojeciem profesjonalizmu i z tym, co widzę nawet w II lidze francuskiej (tam, bo często tam bywam i śledzę te mecze), gdzie wiekszość zostawia na boisku swoje zdrowie...
A może była taka umowa motywacyjna w kontekscie walki o LM? I po porażce z Apoelem gracze odpuścili, bo już motywacja się skończyła?