Wyświetl pojedynczy post
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55169
Stary 07.05.2012, 13:50
Niestety taki jest ból, że w tym klubie to wszystko jest prowizorką, od początku do końca. Zamiast dać spokojnie Stanowi Valcxowi działać, zaproponować mu wyższy kontrakt za MP z poprzedniego roku, to daje mu się zadania nie do zrealizowania(czytaj: awans po pół roku pracy do LM), a potem zwlania się go przez to, że nie wykonał planu. Powiem tak, gdyby Liga Mistrzów przed skończonym już sezonem nie była sprawą stawianą na ostrzu noża, to mielibyśmy drużynę, która finansowo by się bilansowała. Prawdopodobnie już bez Meliksona, ale za to z innymi zawodnikami. Cóż - u nas wszystko robi się na opak. Ale jak Cupiał chce finansować klub, w którym pracują ludzie o wątpliwych kwalifikacjach, to jego sprawa. Mieliśmy fachowca jedynego w swoim rodzaju. Gdyby pracował tu przez najbliższych 5-6 lat, razem z Maaskantem(tylko u nas wyrzuca się trenera po roku z kawałkiem - na zachodzie pracują kilka lat w jednym klubie) jestem pewien, że Wisła osiągnęłaby cel, jakim jest upragniona Liga Mistrzów.

Teraz znowu czekają nas "wielkie wyzwania" - walka o Mistrzostwo Polski i tyle. Żaden polski dyrektor sportowy nie zapewni gwarancji awansu do Ligi Mistrzów. Przykre to jest, co dzieje się w tym klubie, ale była szansa na budowę wielkie Wisły i gwarancja wysokiej jakości drużyny, ale Panie Cupiał, na Boga, nie w rok!

nesta napisał(a):Wyświetl post
Pieniadze to nie wszystko, ale sek w tym zeby choc zblizyc sie finansowo do sum ~ 1 mln EUR za pilkarza, bonie pomoga cudowni trenerzy, caly sztab, baza trenigowa, do tego bez zadnej swiezej krwi ze strony druzyn mlodziezowych, caly czas wszystko bedzie stalo w miejscu. Wszystko bedzie sie kisic rok w rok w ten sam sposob. Zmieniac sie beda wyrobnicy za darmo, nazwisko trenera i dyr sportowych.
Takie kwoty byłyby realne, gdybyśmy spokojnie dali popracować Valcxowi. Myślę, że za rok gry była możliwość wyciągnięcia za Meliksona kwoty oscylującej w wysokości 3,5 - 4 milionów euro, a w zamian za to kupienia 2-3 solidnych graczy, którzy realnie wzmocniliby skład. Niestety, nikt w Krakowie nie myśli na przyszłość, myśli tylko o tym, by klub na bieżąco się bilansował, a to błąd.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 07.05.2012 o godz. 14:46.
Odpowiedz cytując