Kocur napisał(a):

I słusznie.
Natomiast drażniącą kwestią jest że na forum obudziło się "n" ilość pokemonów, którym nie przeszkadzało:
- wtopa z Górnikiem kolejkę temu
- wtopa z Jagiellonią na wiosnę
- w plecy z Ruchem też na wiosnę
- na własnym boisku w plecy od Groclinu
|
Powinno przeszkadzac w rownym stopniu. Z tym, ze ciezaru gatunkowego tych spotkan nie sposob porownac. Po tamtych spotkaniach nikt nie cieszyl sie z mistrzostwa na R22. I jednak takich ludzi rozumiem, bo mozna czuc zal i rozgoryczenie jak rok wczesniej ktos bawi sie na fecie, bo twoja druzyna zdobywa mistrzostwo. A teraz oglada jak z mistrzostwa cieszy sie ktos inny. Normalna ludzka reakcja.
A co do gwizdow to cieszmy sie, ze tu nie jest jak na Legii gdzie bydlo rzucalo petardami we wlasnego bramkarza..