|
Przepraszam ale Nunez pomimo gry w słabym zespole w Argentynie siedział tam w większości spotkań na ławce a jak wchodził za jego grę na boisku chcieli zabić go kibice tamtejszego zespołu - to jeden z przykładu szrotu, który biegał w tym sezonie w koszulce Wisły a jego błędy i faule okazywały się zazwyczaj bardzo kosztowne dla drużyny.
Gdyby ode mnie to zależało z tego zespołu nie zostałby nikt bo wszyscy dali plamę a po drugie w konfrontacji z cieniutkim Standardem w lidze europejskiej nie pokazali, że stać ich na dobrą i skuteczną grę z przeciętnymi Belgami. Co z tego, że uda się nam w przyszłym sezonie awansować co jednak nie wierzę do europejskich pucharów jak przygoda w nich skończy się jak najbliższa Śląska Wrocław.
A co do transferów do klubu to jak nawet podkreślał to Bednarz potrzebujemy większą ilość graczy do ataku i tu mam uzasadnioną obawę po wcześniejszej pracy Łysego, że trudno a wręcz niemożliwe jest pozyskanie skutecznego napastnika za drobne podobnie zresztą jak skrzydłowego. Genkov to jest dziwny zawodnik, jego umiejętności nie są wysokie, strzela zwykle z ogórkami natomiast nie wierzę by przy tych ograniczeniach finansowych moglibyśmy pozyskać kogoś lepszego - napastnik nie strzelający 15 bramek i więcej w Ekstraklasie w zespole takim jak Wisła nie jest i nie może być dobry.
Co do Kupisza to raz, że Jagiellonia nam go nie sprzeda za drobne a dwa patrząc pod kątem celów jakie Cupiał zawsze stawia przed Wisłą czym ten zawodnik różni się od mistrza dryblingu Małeckiego - to są takie typowo lokalne praw.....i bez krzty myślenia, techniki i celnego dośrodkowania.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 07.05.2012 o godz. 07:12.
|