|
Mam w dupie to czy wiedzieli, która jest minuta, czy nie. Gwizdali, gdy nasi piłkarze byli przy piłce i honorowo grali, a nie stali w miejscu i czekali na końcowy gwizdek.
Cieszę się ogromnie z MP Śląska, ale nigdy nie przyjmę do wiadomości, że kibice gwiżdżą, gdy ich piłkarze są przy piłce i atakują/grają. Można było zaprzestać dopingu, ale nie gwizdać.
I nie mów mi co mogę, a czego nie oraz kim jestem, albo kim nie jestem.
|