RYBA napisał(a):

|
W Europie sukces na miare tego sprzed 10 lat
|
W statystykach - owszem
Nie miej jednak faktycznie była słaba gra w LE (tylko dwa dobre mecze) i bardzo fartowny awans, oraz odpadnięcie ze słabym Standardem bez walki. Lazio było rywalem znacznie trudniejszym, a walczyliśmy jak równy z równym. To samo awans po meczu z Schalke to było coś więcej i po lepszej grze, niż fartowny awans po słabej grze w grupie LE.
Mimo wszystko, życzyłbym sobie klubowi i wszystkim każdego roku co najmniej tak dobrych rozgrywek europejskich jak w minionym sezonie. Uważam jednak że w kontekście minionych rozgrywek nie ma co nawet mówić o powtórzeniu europejskich wyczynów z pamiętliwego sezonu 2002/2003.