|
Zapamiętam udaną jesień, plagę kontuzji, fatalne przygotowanie zespołu na wiosnę, absurdalną karuzelę z trenerami, żenujące wypowiedzi pajacka, fatalną historię o limuzynie dla wcielenia polskiej myśli szkoleniowej. Ogólnie: zapamiętam degrengoladę.
Zespół potrzebuje zdecydowanych cięć. Przede wszystkim wywalić z klubu tych, którzy nie pracują z całych sił na sukces sportowy Wisły. Zdzisław Kapka, wystąp!
|