!!IRIVER!! napisał(a):

|
Nie zmienia to faktu, że jeżeli się podejmuje pod wpływem emocji jakąś decyzję, a potem po przekalkulowaniu (w sumie nie wiem czego, skoro i tak wyżej niż 6.miejsce nie wyskoczymy, a i niżej niż na 8. nie spadniemy) dochodzi się do wniosku, że facet jest jednak potrzebny, to jest coś z głową trenera nie tak. Decyzja durna, niemal tak samo jak z Małeckim, Probierz traci w moich oczach takim postępowaniem.
|
W pełni popieram.
Takimi zagrywkami jedynie wprowadza ferment i demoralizację w szatni.
s1mone napisał(a):

|
Chyba, że jednak oglądnął parę powtórek i zdał sobie sprawę ze swojego błędu. Tak naprawdę nie wiadomo czym powodowana jest ta decyzja i nie ma co jej nie znając szczegółów oceniać.
|
Trener powinien przekalkulować decyzję zanim ją podejmie i ogłosi. No i oczywiście powtórki obejrzeć, zasięgnąć języka w sprawie kontuzji itp.
On zarabia za prowadzenie drużyny, a nie ze efekciarskie decyzje i ich odwoływanie.