Lacrima napisał(a):

|
Chyba raczej nie ma kogo wystawić na lewą obronę.
|
Nie zmienia to faktu, że jeżeli się podejmuje pod wpływem emocji jakąś decyzję, a potem po przekalkulowaniu (w sumie nie wiem czego, skoro i tak wyżej niż 6.miejsce nie wyskoczymy, a i niżej niż na 8. nie spadniemy) dochodzi się do wniosku, że facet jest jednak potrzebny, to jest coś z głową trenera nie tak. Decyzja durna, niemal tak samo jak z Małeckim, Probierz traci w moich oczach takim postępowaniem.