Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13305
Stary 05.05.2012, 10:21
Bramkarz: Skorupski, Witan

Prawy obrońca: Olkowski, Modelski, Golański
Środkowy obrońca: Celeban, Jodłowiec, Danch, Banaś, Czerwiński
Lewy obrońca: Wilusz, Lisowski, Magiera, Oleksy

Defensywny pomocnik:
Rakowski, Pazdan, Bandrowski, Matras

Prawy pomocnik: Kupisz, Makuszewski, Błąd
Środkowy pomocnik:
Pawłowski, Łuczak
Lewy pomocnik: Patejuk, Traore, Mateusz Mak

Napastnik: Cani, Jankowski, Piech, Milik, Woźniak

Tak pokrótce wygląda polski rynek (na następne okno transferowe) w którym powinny obracać się nasze czołowe kluby, albo przynajmniej kluby do tej czołówki aspirujące, jak Wisła. Każdy z tych transferów dla Wisły byłby wzmocnieniem składu, w większości na teraz, chociaż Modelski, Oleksy, Matras, Milik czy Mak są jeszcze nieco nieokrzesani piłkarsko, ale w przyszłości mogą być gwiazdami tej ligi - na razie bardzo dobrze prosperują.

Może niektórych nieco zaskoczyć Rakowski, ale ten zawodnik ostatnio pokazuje, że być może jest najlepszym z talentów, które wydała szkółka Zagłębia w swojej historii - jest to defensywny pomocnik skuteczny w odbiorze, ale też z bardzo dobrą techniką, świetnie gra balansem ciała, potrafi zagrać dobrą prostopadłą piłkę, uspokoić grę, przytrzymać piłkę przy nodze z rywalem na plecach, taki Borysiuk z dobrym wyszkoleniem technicznym i umiejętnościami gry ofensywnej - jego postawa wraz z Bilkiem to "cichy bohater" wiosennych wyników zespołu z Lubina. Polecam zwrócić na niego uwagę w najbliższym czasie.

Gdyby to ode mnie zależało, to również zastanowiłbym się nad sprowadzeniem zawodników typu Augustyna, Janoty, Cywki, Tyrały, Białkowskiego, Piosska, Krychowiaka (wątpliwe, ale...), Wojciechowskiego, czyli w dalszym ciągu młodych (albo może "nie starych", bo mówimy o 24-letnich zawodnikach również) polskich piłkarzy, którzy mają w dalszym ciągu spory potencjał, długą przyszłość przed sobą, mają doświadczenie z gry w poważnych ligach, ale nie do końca na ten moment się na zachodzie przebijają - generalnie są to kolejni "potencjalni Kupisze", Cywka był wręcz lepszy od Kupisza, kiedy razem grali w rezerwach Wigan.

Zastanowiłbym się też nad Boenischem, bowiem jeśli tylko będzie rozważał grę w naszej lidze i będzie w stanie wrócić do formy, to będzie to piłkarz o klasę lepszy od Wawrzyniaka. Ja bym to ryzyko podjął, szczególnie, że w Bremie nie należał do najlepiej zarabiających. Analogiczna sytuacja z Matuszczykiem, który przy utrzymaniu Koeln w 1.Bundeslidze może szukać innych rozwiązań. To tyle na temat polskiego rynku i Polaków.
Odpowiedz cytując