Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16840
Stary 05.05.2012, 00:08
martin_6 napisał(a):Wyświetl post
Tak, lewicowcem. Przedstawicielem państwowo-konserwatywnej lewicy. Coś jak PiS na dzisiejsze standardy, które też jest przecież partią na wskroś socjalistyczną (narażę się co niektórym, ale cóż). Endecja za to nie ma swojego odpowiednika światopoglądowego w obecnych czasach (niestety), może znalazłbym co najwyżej pojedynczych polityków z podobnego nurtu (LPR chciał się odwoływać do tego dziedzictwa, ale to też nie do końca to, bo mieli wyraźne skrzywienie katolicko-socjalistyczne, czego nie można powiedzieć o endecji, w sprawach gospodarczych i religijnych raczej zrównoważonej).
Natomiast moim zdaniem: Piłsudski był lewicowcem mniej więcej w tym samy sensie co powiedzmy Ben Gurion. Rewolucja interesowała go o tyle o ile miała doprowadzić do niepodległości. W II RP interesowała go głównie armia (w tym rozwój przemysłu zbrojeniowego) i polityka zagraniczna. W sprawy gospodarcze (bo jak rozumiem to jest dla Ciebie wyznacznikiem "lewicowości") nie wchodził o ile nie dotyczyło to zbrojeniówki.
Co prawda JK bardzo lubi odwoływać się do tradycji Marszałka ale pisanie że PiS jest kontynuacją myśli piłsudczyków to bardzo gruba przesada. Z założenia ta partia miała grupować różne nurty nastawione niepodległościowo (i tu być może jest nawiązanie do tradycji tego obozu) i moim zdaniem tak chyba jest: masz JK (tak jak pisałem utożsamia się z myślą Marszałka) masz liberałów (IS, FR, grupa Ujazdowskiego czy Bieleckiego), endeków (Bender, Kowalski), konserwatystów (Górski) czy ludowców (Wojciechowski).
Z tym "socjalizmem" PiS to też bardzo gruba przesada biorąc chociażby redukcje danin jakie zafundowali nam w okresie swoich rządów czy ludzi którzy są w parti lub z nią współpracują (IS, FR, Ujazdowski, Bielecki, Polaczek).
Jeśli chodzi o spuściznę po endecji to z całym szacunkiem ale Roman Giertych jest w najprotszej linii potomkiem jednej z najważniejszych postaci tego ruchu.
Jeśli uważasz że poglądy ekonomiczne endecji były wolnorynkowe to jest to bardzo duzo uproszczenie. Od biedy można w ten sposób opisywać część "starej szkoły" (najbardziej znanym jej reprezentantem był Grabski) ale z upływem lat zdecydowanie zaczął dominować nurt "korporacjonistyczny" z dużym naciskiem na nacjonalizację najwazniejszych gałęzi przemysłu i dużą rolą państwa w gospodarce. Na ich tle piłsudczycy jawili sie wtedy wręcz jako "wolnorynkowcy".
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 05.05.2012 o godz. 00:17.