|
Jakby zrobić graficzne zestawienie nastrojów i opinii wyrażanych w tym temacie o poszczególnych klubach m.in. Legii i jej piłkarzach to wyglądałoby to niczym sinusoida. Raz mieliśmy wielkich stranierich pokroju Kuciaka, Ljuboję, czy Radovica, potem mówiło się o zagranicznych upadłych gwiazdeczkach typu Novo, czy Blanco, przerabialiśmy objawienia w stylu Żyro i Wolskiego, a później młodych nieudaczników w stylu Kucharczyka, czy drewnianego Żyro z wiosny. Koniec końców doszliśmy do wniosku, że wszyscy to skończeni frajerzy i kompletne beztalencia.
Podobną analizę można przygotować dla kilku innych klubów w Polsce, gdzie aspiracje sprzed sezonu nie pokryły się z rzeczywistością.
Jedynie Śląsk będzie gloryfikowany na koniec sezonu za świetną postawę zawodników, wygranie MP i zakwalifikowanie się do LM. Mila, Kaźmierczak i inni zostaną bohaterami tej ligi.
Ruch dostanie li i wyłącznie pochwały ze wynik powyżej możliwości, a Amice się upiecze i nie czeka ich może kompletna degrengolada na jesieni, której ja oraz inni im życzyli.
Pozostali na czele z Legią, Wisłą i Disco dostaną łatki mniejszych, bądź większych przegranych sezonów, a wielka łatka zostanie przyklejona na czoło Maciusia - dożywotnio.
Z Gwiaździstym zawsze się zgadzałem, że nie ma co wychwalać tak młodzieży z krajowych zespołów, czy to Legii, czy innych. Z takiego Wolskiego, Stępińskiego, Jankowskiego i innych mogą wyrosnąć jeszcze ludzie i zawodnicy robiący kariery na zachodzie, a może się skończyć tylko na niespełnionych talentach, których grono z roku na rok się powiększa.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 04.05.2012 o godz. 17:00.
|