mój kumpel się troche boi bo napisał ze ludzie bezdomni to pozytywizm, zamiast imienia Joanna używał imienia Laura i z Henryka zrobił syna Laury. Dla mnie jako umysłu ścisłego dzisiejszy polsski wydawał się dość łatwy, mam nadzieję, że przyszły tydzień nas nie zaskoczy
