0 22 napisał(a):

|
A dla mnie nie. I jestem pewien, że za kilka miesięcy będziemy w czarnej dupie jak się ITI będzie zwijać, bo wyjdzie szydło z worka, że oni też od początku rozumieli to jako pożyczkę, a nie inwestycję. I zacznie się ściąganie ze wszystkiego.
|
No ale to jest też pytanie czy z marketingowego punktu widzenia, opłacało by się ITI 'utopić' Legię
Zresztą chyba wszędzie w świecie inwestowanie w futbol jest księgowane jako pożyczka
Zresztą my jesteśmy w podobnej sytuacji, nawet nie wiem czy nie gorszej - Gdyby(odpukać), coś się stało Cupiałowi, to przyszłość Wisły jest kompletną niewiadomą
Ogólnie to jest niebezpieczna sprawa, gdy tzw długi , przekraczają realną wartość klubu