|
Logiki to w tym żadnej nie ma. O tym że Biton opuści Wisłę wiadomo od dawna, zawodnik nie zagrał w ostatnich 3 spotkaniach ani minuty i nagle jak przegrywamy w spotkaniu o pietruszkę Probierz wpuszcza go na boisko. Teraz nagle go zawiesza choć zawodnik za kilka dni żegna się i tak z klubem. Następny Lamey który po niedzieli się pakuję gra na środku obrony, ani z niego żaden środkowy obrońca, ani przyszłości z nim nie wiążemy więc co trener chciał osiągnąć. Jedynie zawieszenie Jaliensa ma jakiś sens ale ogólnie działania Probierza to jeden wielki chaos.
|