Właśnie o co tutaj chodzi? wiadomo że z Pajlica żaden lewy obrońca i umiejętności on nie ma żadnych ale wczoraj nie widziałem żeby specjalnie mu się biegać nie chciało, przecież to on wywalczył karnego. Trochę te kary zrobione na siłę i całkiem nie profesjonalnie to wyszło no ale cóż.