Drozd napisał(a):

Lansowanie się prokremlowskich bonzów przy okazji euro jest Twoim zdaniem w naszym interesie? Bo co ciekawe jest też w interesie Putina.
Jak inaczej proponujesz skłonić ich do przestrzegania cywilizowanych zasad? Czy olać zasady? Bo nie należy mieszać sportu i polityki. Poszedł byś oglądać mecz z kimś kto olewa wszelkie normy?
|
Akurat Janukowycz oskarżany o prorosyjskość prowadzi bardziej niezależną od Rosji politykę niż tak teraz mitologizowana Tymoszenko, która z Putinem dogadywała się doskonale.
W naszym interesie jest Ukraina będąca jak najdalej od Moskwy. Na swoim podwórku jak dla mnie mogą sobie robić co chcą, ich sprawa. A jak będziemy ich bojkotować i odpychać, to wpychamy ich tym samym w objęcia Rosji (tak, wiem, a sama narracja pada dziś z ust usłużnych telewizyjnych ałtorytetów, nic nie poradzę, raz na jakiś czas nawet oni mogą przypadkiem powiedzieć coś z sensem).