|
A nie mówiłem, że będzie ciekawie do samego końca. Frajerstwo naszych skórokopów sięgnęło dziś zenitu choć już od kilku tygodni zaczęli wpisywać się w ten skrzętnie przygotowany scenariusz.
Sezon mimo niezłych występów w Europie, wygrania PP będzie pamiętany jako kompromitacja Skorży, który niczym trener A-ligowy wypuścił z rąk prawie pewne punkty w kilku spotkaniach. Ten trener jest pechowy i nie ma co wszystkiego zwalać na karby patałachów na boisku. Niech się zawijają wszyscy.
|