Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7451
Stary 03.05.2012, 12:21
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Co do przeboju na euro to myślałem, ze będzie gorzej - w sumie ma skoczny i wpadający w ucho refren czyli właściwie wszystko czego się wymaga od takiej piosenki. Nie wiem wprawdzie co to znaczy "koko" ale myślę, ze to wynika z fakty, ze te kobity cale życie śpiewały o kurach
Też uważam, że ludzie za poważnie do tego podchodzą, bardzo dobrze, że ta szopka marnego TVP skończyła się sukcesem takiego...utworu Generalnie nie uważam, że jakaś tam piosenka będzie tak ważnym aspektem świadczącym o naszej zaściankowości. Zresztą czy tak naprawdę Wam na tym zależy? Czy to, co o nas myślą na mitycznym zachodzie jest czymś aż tak ważnym? Ileż można się płaszczyć i robić wszystko, żeby im na siłę udowodnić jacy to my nie jesteśmy europejscy?

Ja myślę, że jeśli już w ogóle coś będzie świadczyć o naszej zaściankowości lub jej braku, to będzie to głównie poziom organizacyjny mistrzostw, infrastruktura jaką na ten turniej przygotowaliśmy, a stadiony i lotniska są imponujące, tak samo jak komunikacja miejska, połączenia stadionów z lotniskami i dworcami w miastach gospodarzy - na to prawdopodobnie kibice zagraniczni narzekać nie będą. Autostradami mało kto będzie jeździł, bo niszowa część kibiców przyjedzie do Polski autami, autokarami, na szerszą skalę to co najwyżej Czesi, którzy z Wrocławiem mają dobre połączenie. Ośrodki treningowe dla reprezentacji też są na najwyższym światowym poziomie, jedynie Anglicy chyba trochę przekombinowali. Jedyna prawdziwa bolączka to kolej, ale liczę, że na czas E2012 na kluczowe trasy wystawimy swój najlepszy tabor i nieco braki w tej kwestii zakryjemy.

W każdym razie stadiony są jednymi z najlepszych, najpojemniejszych i najpiękniejszych w historii Mistrzostw Europy i z tego możemy być dumni. A stadiony i to co się na nich dzieje to pierwszy punkt mistrzostw, który idzie w świat.
Odpowiedz cytując