|
Całkowicie tym razem nie rozumiem Kaczyńskiego, bojkot Ukrainy to też po części bojkot Polski - turniej organizujemy wspólnie i warto o tym pamiętać - tak też 'wryje' się w pamięć całemu światu. Zresztą ten bojkot zalatuje ogromną hipokryzją, a tym brzydzę się jak mało czym. Jakoś Chin nikt nie bojkotował - może i pozycja Ukrainy a Chin jest różna w świecie, co nie zmienia faktu, że mamy tu do czynienia z ogromną hipokryzją zachodu, w czym niestety bierze udział Kaczyński.
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
|