Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#243
Stary 02.05.2012, 21:17
Willow, dobrze że piszesz że nie należy generalizować z tym pochodzeniem piłkarzy, a do każdego piłkarza podchodzić indywidualnie. Zgadzam się w 100%.

willow napisał(a):Wyświetl post
Myślę, że cała ta dyskusja zmierza w złym kierunku. Porobiły się jakieś sztuczne podziały na złych cudzoziemców i dobrych Polaków dla jednych i złych Polaków i dobrych cudzoziemców dla drugich.

Tymczasem uważam, że takie generalizowanie jest złe i do niczego nie doprowadzi.Dlatego uważam, że żeby ta dyskusja miała sens, powinniśmy rozpatrywać każdego z piłkarzy indywidualnie wedle jego umiejętności, przydatności do drużyny i woli walki, a nie narodowości. Pisanie, że Wisłe należy oprzeć tylko na Polakach lub tylko na cudzoziemcach jest bezpodstawne i pozbawione sensu.
Tylko jedno ale.....Niestety za chwilę "popełniasz" dokładnie to samo i sam generalizujesz:

willow napisał(a):Wyświetl post
Na chwilę obecną sytuacja według mojej oceny wygląda tak, że determinującym czynnikiem powinny być cele i oczekiwania klubu co do najbliższych dwóch - trzech lat. Jeśli przyjmiemy, że nadchodzi czas mozolnej przebudowy drużyny a naszym celem jest środek tabeli, to owszem, można oprzeć skład na tanich, młodych i perspektywicznych Polakach. Jeśli jednak Cupiał już od przyszłego sezonu za cel stawia atak na tytuł Mistrza Polski, to w moim mniemaniu takich polskich zawodników, w dostępnej dla nas cenie, na rynku nie ma. Tytułu nie zdobędziemy Szewczykiem, Urygą, Brudem czy Czekajem. Nawet nie Wilkiem.

(...) Prawda jest niestety bolesna. Zaporowe ceny na dobrych - podkreślam dobrych - polskich piłkarzy nie pozwolą nam na oparciu się na naszych rodakach.
Czyli nie warto szukać, bo i tak się dobrzy nie trafią.Oczywiście Polacy, bo obcokrajowcy jak najbardziej pozwolą nam osiągać sukcesy - pewnie takie jak w tym roku ( czyli co, walczymy ponownie o 7 miejsce za rok?). A w odpowiedzi na to poniższe:

willow napisał(a):Wyświetl post
My musimy - oprócz rzecz jasna intensywnych poszukiwań w I czy II lidze - szukać piłkarzy pokroju Marcelo, Uche czy Meliksona, za kwoty 500 - 700 tys euro. Bo na tyle chyba nas stać. Konia z rzędem każdemu, kto za taką kwotę przyprowadzi do klubu dobrego polskiego piłkarza.
to ponownie podaję listę dobrych polskich zawodników którzy za darmo lub za peciaki trafili do innych klubów naszej ekstraklasy w ostatnich latach. Biorąc pod uwagę ich ilość, nie są to "wyjątki potwierdzające regułę".

Robert Lewandowski z 1-ligowego Znicza 2008 r.
Adrian Mierzejewski z 1-ligowej Wisły Płock 2008 r.
Sławomir Peszko z 1-ligowej Wisły Płock 2008 r.
Janusz Gol z 2-ligowej Sparty Świdnica 2008 r.
Michał Kucharczyk z 2-ligowego Świtu 2010 r.
Waldemar Sobota z 1-ligowego MKS Kluczbork 2010 r.
Maciej Jankowski z KS Piaseczno 2010 r.
Sebastian Madera Tur Turek 2009 r.
Arkadiusz Piech ze Ślęzy/Sparty Świdnica 2009 r.
Paweł Olkowski z GKS Katowice 2011 r.
Arkadiusz Milik Rozwój Katowice 2011 r.
Wojciech Pawłowski Bałtyk Koszalin 2010 r.
bracia Mak z 1-ligowego Radzionkowa 2011 r.
Makuszewski z Wigry Suwałki 2010 r.
plus: Rybus z MKS Szamotuły (2007), Borysiuk z UKS Biała Podlaska (2007), Wolski z Jastrząb Głowaczów (2007) Tomasz Kupisz (2007) z Piaseczno
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"